Inżynieria genetyczna, inne spojrzenie

Co ma wspólnego komórka i komputer? Ano moim zdaniem maja coś coś determinuje nie tylko ich działanie jak i cykl życia tzn. KOD. W przypadku komputera binarny, w przypadku biologicznej komórki DNA uzyskiwane z jądra takiej komórki..
Idźmy dalej bodajże w roku 2007 ogłoszono szumnie rozszyfrowanie genomu człowieka, tak wszystkie geny zostały oznaczone, nie rozpoznane, ale oznaczone. I teraz jeżeli poszukujemy leku na raka (wiem to takie przyziemne) wystarczy zbadać dana komórkę rakową, uzyskać jej DNA i skorelować ten wynik z Genomem człowieka. Co uzyskamy, ano model matematyczny genów które powodują tego przysłowiowego raka. Dzięki temu inteligentnie można będzie namierzyć dane komórki rakowe w organizmie chorego i unicestwić jakaś substancja, niestety chemikiem już nie zostanę. Proste nie bardzo, na chwile obecna inżynieria genetyczna zajmuje się wpływem na geny. Różnego rodzaju mutacjami co nie brzmi za dobrze na poziomie etycznym. Paradoksalnie do budowy modelu matematycznego wykorzystałbym algorytmy genetyczne (problem komiwojażera w dystrybucji leków do tkanek i organów).